Andy Murray przez całą karierę marzył o tytule Australian Open. Były numer 1 świata z ery Wielkiej Trójki zbudował imponujące palmares, ale nigdy nie wzniósł trofeum w Melbourne – mimo pięciu finałów i niezliczonych okazji.
W 20 lat tenis profesjonalny przeszedł metamorfozę: wolniejsze nawierzchnie, cięższe piłki, zoptymalizowane ciała. Czy w pogoni za absolutną efektywnością gra nie utraciła magii i kontrastów?
Po sukcesie Matteo Berrettiniego, Flavio Cobolli dokończył pracę przeciwko Filipowi Misolicowi i wysłał Włochy do półfinału Pucharu Davisa w Bolonii. 22. tenisista świata przygotowuje się teraz do spotkania z Belgią, która wyeliminowała Francję, o miejsce w finale.
Bez Sinnera i Musettiego Włochy udowodniły, że wciąż są maszyną do walki w Pucharze Davisa. Berrettini otworzył drogę, Cobolli zakończył z autorytetem: Squadra Azzurra mknie do półfinału i wysyła mocny sygnał Belgii, swojemu następnemu rywalowi.