Andy Murray przez całą karierę marzył o tytule Australian Open. Były numer 1 świata z ery Wielkiej Trójki zbudował imponujące palmares, ale nigdy nie wzniósł trofeum w Melbourne – mimo pięciu finałów i niezliczonych okazji.
W 20 lat tenis profesjonalny przeszedł metamorfozę: wolniejsze nawierzchnie, cięższe piłki, zoptymalizowane ciała. Czy w pogoni za absolutną efektywnością gra nie utraciła magii i kontrastów?
Gładko pokonany przez de Minaura w 1/8 finału Australian Open, Aleksander Bublik bez ogródek przyznał wyższość rywala. Szybka porażka, ale dojrzały i szanujący przeciwnika komentarz.