Serena Williams, Kim Clijsters i Victoria Azarenka udowodniły, że macierzyństwo nie stoi na drodze do Wielkich Szlemów. Te ikony tenisa wróciły po porodzie i znów walczyły o najwyższe laury.
Święta, niechęć gwiazd i absurdalny kalendarz – Australian Open długo cierpiał na brak topowych graczy. John McEnroe bez ogródek opowiada, dlaczego omijał turniej.
W 1973 roku Billie Jean King zrobiła znacznie więcej niż tylko pokonała Bobby’ego Riggsa: obaliła symbol. Pięć dekad później „Bitwa płci” odradza się między Aryną Sabalenką i Nickiem Kyrgiosem, ale tym razem wydaje się, że ten pojedynek stracił swoją duszę.