Tenis nigdy nie zatrzymuje się… prawie. Za serią turniejów, mistrzowie muszą nauczyć się zatrzymywać, aby wytrzymać. Od Federera do Alcaraza, dochodzenie na temat tych kilku decydujących tygodni, w których wszystko się rozgrywa: odpoczynek, rozluźnienie, odrodzenie.
Nieoczekiwany duet już przyciąga wszystkie spojrzenia w kontekście męskiego debla Australian Open: a co jeśli zaskoczenie przyjdzie od kuzynów Rinderknech i Vacherot?
ITF ogłosiła swoich mistrzów świata 2025: Jannik Sinner, mimo drugiego miejsca w rankingu światowym, zdobywa najwyższy tytuł. Aryna Sabalenka potwierdza swoją dominację wśród kobiet.
John Isner nie boi się iść pod prąd. Dla niego międzysazon nie jest tym świętym momentem, który wszyscy sobie wyobrażają. To stwierdzenie skłania do refleksji nad przygotowaniem mistrzów i ich podejściem do wyników.