Serena Williams, Kim Clijsters i Victoria Azarenka udowodniły, że macierzyństwo nie stoi na drodze do Wielkich Szlemów. Te ikony tenisa wróciły po porodzie i znów walczyły o najwyższe laury.
Tsonga, Monfils, Gasquet i Simon: błyskotliwe kariery z top 10 ATP, ale bez tytułu Wielkiego Szlema. Krytykowani przez media mimo walki z dominacją Wielkiej Czwórki – powrót do losów utalentowanej generacji.
Sabine Lisicki została mamą we wrześniu 2024 i planowała powrót na korty w 2025. Komplikacja po porodzie i operacja brzuszna zmusiły ją do zmiany planów. Niemka emocjonalnie opisała sytuację na Instagramie
Rewelacja sezonu 2025, Alexandra Eala nadal wzbudza entuzjazm na WTA. Młoda Filipinka otrzymała pochwały od Li Na, która widzi w niej zdolność do błyszczenia podczas nadchodzącego Australian Open.