Andy Murray przez całą karierę marzył o tytule Australian Open. Były numer 1 świata z ery Wielkiej Trójki zbudował imponujące palmares, ale nigdy nie wzniósł trofeum w Melbourne – mimo pięciu finałów i niezliczonych okazji.
W 20 lat tenis profesjonalny przeszedł metamorfozę: wolniejsze nawierzchnie, cięższe piłki, zoptymalizowane ciała. Czy w pogoni za absolutną efektywnością gra nie utraciła magii i kontrastów?
Cios dla Australii przed United Cup: Maya Joint, 32. na świecie, jest chora i nieobecna na sesji medialnej. Jej kapitan Lleyton Hewitt pozostaje optymistą, ale napięcie trwa przed spotkaniem z Norwegią.