Coco Gauff Roars Back: United Cup Statement Win Halts Sakkari’s Momentum
1244 wyświetleń • Il y a 11 jours
Jeśli po jej zaskakującej porażce z Jessicą Bouzas Maneiro kilka dni temu pozostały jakiekolwiek wątpliwości, Cori Gauff rozwiała je dobitnie w ćwierćfinale United Cup. Amerykanka, czwarta rakieta świata, zaprezentowała błyskotliwy występ, rozbijając grecką tenisistkę Marię Sakkari 6:3, 6:2 w meczu, który trwał zaledwie godzinę i 25 minut.
Dla Gauff to zwycięstwo było czymś więcej niż tylko awansem reprezentacji USA; było deklaracją intencji. Po nierównym początku sezonu 2026 i wyczerpującym zakończeniu 2025 roku – gdzie wymieniała się zwycięstwami z takimi rywalkami jak Jessica Pegula czy Aryna Sabalenka – Gauff potrzebowała odzyskać rytm na kortach twardych. Mierząc się z Sakkari, obecnie sklasyfikowaną na 51. miejscu, ale grającą z pewnością siebie pretendentki do pierwszej dziesiątki, stanęła przed niebezpiecznym zadaniem. Grecka weteranka wjechała w ćwierćfinał z dużą passą, po niedawnym pokonaniu mistrzyń wielkoszlemowych Naomi Osaki i Emmy Raducanu w pierwszych dniach stycznia.
Jednak różnica w rankingu i pokryciu kortu stała się szybko widoczna. Gauff zneutralizowała agresywną grę z głębi kortu Sakkari, zamieniając obronę w atak dzięki atletyzmowi, który stał się jej znakiem rozpoznawczym. Podczas gdy Sakkari walczyła o odnalezienie rytmu, który pozwolił jej przebrnąć przez wcześniejsze rundy, konsekwencja Gauff była dusząca, pozwalając Amerykance dyktować tempo od pierwszego serwisu.
To zwycięstwo oznacza kluczową stabilizację dla amerykańskiej gwiazdy. Po potknięciu z Bouzas Maneiro 5 stycznia, Gauff odpowiedziała dominacją, jakiej oczekują fani, przypominającą jej zwycięstwa bez straty seta nad takimi rywalkami jak Solana Sierra wcześniej w tym tygodniu. W miarę jak rosną stawki United Cup, powrót Gauff do klinicznej skuteczności jest ostrzeżeniem dla reszty stawki: wczesnosesonowa rdza zniknęła, a polowanie na trofea zostało wznowione.
Udostępnij