Andy Murray przez całą karierę marzył o tytule Australian Open. Były numer 1 świata z ery Wielkiej Trójki zbudował imponujące palmares, ale nigdy nie wzniósł trofeum w Melbourne – mimo pięciu finałów i niezliczonych okazji.
W 20 lat tenis profesjonalny przeszedł metamorfozę: wolniejsze nawierzchnie, cięższe piłki, zoptymalizowane ciała. Czy w pogoni za absolutną efektywnością gra nie utraciła magii i kontrastów?
Pozbawiona swoich gwiazd, Squadra Azzurra zdobyła jednak trzeci z rzędu Puchar Davisa w Bolonii. Kolektywny wyczyn doceniony przez Filippo Volandriego, wzruszonego siłą grupy i duchem zespołu, który przekracza absencje.
Włochy zdobyły Puchar Davisa po raz trzeci z rzędu w Bolonii w zeszłym tygodniu. Kapitan Filippo Volandri wypowiedział się na temat ostatniego zwycięstwa odniesionego przeciwko Hiszpanii.