Termin Fan Week staje się w sporcie coraz popularniejszy. W celu ożywienia tenisa i uczynienia go atrakcyjnym w oczach wszystkich, to wydarzenie, które stało się nieodzowne w niektórych najważniejszych turniejach, cieszy się rosnącym sukcesem.
Przez długi czas postrzegany jedynie jako przystawka przed wielkim spektaklem, tydzień kwalifikacji staje się dziś samodzielnym wydarzeniem. Między surowymi emocjami, spektakularnymi innowacjami a rekordową frekwencją, Opening Week wywraca do góry nogami tenisowe standardy na świecie.
W 1973 roku Billie Jean King zrobiła znacznie więcej niż tylko pokonała Bobby’ego Riggsa: obaliła symbol. Pięć dekad później „Bitwa płci” odradza się między Aryną Sabalenką i Nickiem Kyrgiosem, ale tym razem wydaje się, że ten pojedynek stracił swoją duszę.
Media społecznościowe otworzyły dla tenisa nową erę: taką, w której rozpoznawalność buduje się równie mocno na korcie, co na Instagramie. Ale jak daleko może posunąć się ta pogoń za widocznością, zanim zachwieje równowagą zawodników?
Rewelacja sezonu 2025, Alexandra Eala nadal wzbudza entuzjazm na WTA. Młoda Filipinka otrzymała pochwały od Li Na, która widzi w niej zdolność do błyszczenia podczas nadchodzącego Australian Open.
U progu zapowiedzianej na 2026 rok emerytury, Sorana Cirstea zwierza się o psychice, która odmieniła jej karierę. Inspirowana przez Rafaela Nadala, Rumunka ujawnia, jak nauczyła się ignorować wynik, aby walczyć o każdy punkt.
Po dwudziestu latach kariery i wielu silnych emocjach, Sorana Cirstea podjęła ważną decyzję: 2026 będzie jej ostatnim sezonem na światowym tourze. Rumuńska tenisistka wzruszyła fanów wiadomością opublikowaną w mediach społecznościowych.