Andy Murray przez całą karierę marzył o tytule Australian Open. Były numer 1 świata z ery Wielkiej Trójki zbudował imponujące palmares, ale nigdy nie wzniósł trofeum w Melbourne – mimo pięciu finałów i niezliczonych okazji.
W 20 lat tenis profesjonalny przeszedł metamorfozę: wolniejsze nawierzchnie, cięższe piłki, zoptymalizowane ciała. Czy w pogoni za absolutną efektywnością gra nie utraciła magii i kontrastów?
Stefanos Tsitsipas awansował do drugiej rundy Australian Open. Czeka go trudny mecz z Tomaszem Machacem o miejsce w 1/16 finału wielkoszlemowego turnieju.
Ranny, sfrustrowany, ale nigdy nie zrezygnowany: Grigor Dimitrov wraca do Brisbane z przemienionym nastawieniem. Dla niego zwycięstwo nie jest już celem samym w sobie, ale celebracją samego faktu bycia obecnym w cyklu.
W Brisbane Grigor Dimitrow i Pablo Carreno Busta zafundowali publiczności moment czystego tenisowego widowiska: heroiczna obrona, strzał na ślepo, strzał za plecami… i zasłużone owacje za punkt już kultowy.