Ruud: "O co chodzi?"
Casper Ruud jest jednym z najbardziej dyskretnych graczy na torze ATP.
Być może właśnie to nadaje większości jego wypowiedzi jeszcze większą wagę.
Zapytany na konferencji prasowej, Norweg skomentował krytykę niektórych graczy dotyczącą jakości ich piłek.
Według niego gracze ci są nieco niekonsekwentni, ponieważ mają dużo czasu na dostosowanie się: "Zawsze widzisz graczy narzekających na piłki i mówiących: 'Och, czuję łokieć... Czuję to, czuję tamto. Nie mogę wytworzyć żadnej mocy".
Po prostu graj. Zabawne jest dla mnie to, że niektórzy gracze przychodzą na trening 5 dni wcześniej.
Przez większość czasu robię to sam, chyba że przenosisz się z turnieju na turniej. Naciągają 28 rakiet, aby uzyskać odpowiednie napięcie.
Potem dochodzą do 4 rundy i zaczynają narzekać na piłki. A przecież grają tymi samymi piłkami od 9 dni. Jaki jest sens rozmawiać o tym teraz z sędzią?
Co on zamierza zmienić? Tak, zadzwonię do Dunlopa i poproszę o przysłanie nowych piłek. Jaki w tym sens?
Tylko po to, by zrobić dramę bez powodu?"
Co kochają fani tenisa? Wielki Szlem dominuje, Sinner faworytem – wyniki ankiety
Australian Open w piekle upałów: Ekstremalna pogoda testuje granice tenisa
Monfils 0-20 z Djokoviciem: Sekret tenisowych 'czarnych bestii'
Wakacje, odpoczynek i odżywianie gwiazd podczas przerwy międzysezonowej: dochodzenie w sercu niezbędnej pauzy