W 20 lat tenis profesjonalny przeszedł metamorfozę: wolniejsze nawierzchnie, cięższe piłki, zoptymalizowane ciała. Czy w pogoni za absolutną efektywnością gra nie utraciła magii i kontrastów?
jak dla mnie grającego w tenisa ten mecz był baaaardzo fajny. piękno tenisa. nie porównujcie jednego do drugiego, jaki sens miałoby granie NAPRAWDE na punkty. przecież nie byłoby sensu grać na serio meczu sabalenka- sinner albo sabalenka-alcaraz bo wynik byłby 6-0 6-0. właśnie na tym polegało piękno tego meczu że i sabalenka i kyrgios sa szołmenami. dlatego dla popularyzacji to było genialne...